Analiza historii kredytowej oraz zdolność kredytowa

Gdy składamy wniosek w banku o udzielenie nam kredytu hipotecznego, bank dokonuje weryfikacji naszej historii kredytowej w BIK-u, tj. Biurze Informacji Kredytowej. Dzięki temu instytucja może przeanalizować wszystkie nasze wcześniejsze zobowiązania finansowe i sprawdzić, czy nie mieliśmy kłopotów z ich regularną spłatą. Jeśli dopatrzy się jednak jakichś nieprawidłowości, nasze szanse na otrzymanie kredytu niestety drastycznie spadają. Nie bez znaczenia jest także nasza zdolność kredytowa, na którą składają się: wysokość naszego miesięcznego wynagrodzenia, warunki naszego zatrudnienia, inne ewentualne już zaciągnięte zobowiązania oraz sytuacja rodzinna kredytobiorcy i wynikające z niej stałe miesięczne koszty, a także liczba członków rodziny.

Poza wyżej wymienionymi warunkami złożenie wniosku kredytowego wiąże się ze sporą ilością dokumentów, które musimy przedłożyć jako załączniki do wniosku. W przypadku kredytu hipotecznego jest ich naprawdę dużo, dlatego warto skorzystać z pomocy doradcy finansowego. Specjalista nie tylko doradzi nam w kwestii wyboru danej ofert kredytowej, tak by odpowiadała ona naszym możliwościom finansowym i oczekiwaniom, lecz także pomoże skompletować wszystkie potrzebne dokumenty. A są to, oprócz dokumentów potwierdzających naszą tożsamość i pełnoletniość (np. dowód osobisty), m.in.: zaświadczenia od naszego pracodawcy o wysokości naszych poborów i formie zatrudnienia, wyciągi z księgi wieczystej, czy dokumenty poświadczające wniesiony przez nas wkład własny. Oczywiście sytuacja każdego kredytobiorcy jest nieco inna, dlatego i wymagane dokumenty mogą się trochę różnić. Wszystko w dużej mierze zależy też od wysokości ewentualnego kredytu hipotecznego. Zaciągnięcie tego typu zobowiązania wiąże się ogromnym ryzykiem, dlatego warunki i formalności, z którymi musimy się zmierzyć, nie powinny nas dziwić. Spłata kredytu hipotecznego trwa zazwyczaj długie lata (zazwyczaj około 20 lat), dlatego bank musi się zabezpieczyć ze wszystkich stron, aby jak najbardziej zminimalizować ryzyko ewentualnych problemów ze spłatą rat kredytu. Bez wątpienia jest to ogromne finansowe wyzwanie, jednak jeśli stawką są własne „cztery kąty” – warto ponieść to ryzyko.